Kilka dni bez wiadomości od współpracownika wystarczyło, by jego znajomi z pracy zaczęli obawiać się o jego zdrowie. Zwrócili się o pomoc do komisariatu w warszawskim Wawrze. Na miejsce skierowano dzielnicowych, którzy mieli sprawdzić, co dzieje się z mężczyzną.
Pod wskazanym adresem funkcjonariusze próbowali nawiązać z nim kontakt i ustalali u sąsiadów, czy widzieli mieszkańca posesji. Gdy nie udało się do niego dotrzeć, przeszli przez ogrodzenie i weszli do budynku. W jednym z pomieszczeń odnaleźli nieprzytomnego mężczyznę, który oddychał.
Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i kontrolowali jego stan do przyjazdu pogotowia. Następnie opiekę nad nim przejął zespół ratownictwa medycznego, który zabrał go do szpitala.
Wawerska interwencja przypomina, że nagłe zerwanie kontaktu może być sygnałem problemów ze zdrowiem. Jeśli okoliczności budzą niepokój, warto sprawdzić, co stało się z daną osobą, a w razie podejrzenia zagrożenia zwrócić się do służb. Telefon może rozpocząć działania, od których zależy czyjeś życie.
Źródło: Aktualności KRP VII – Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła
